Niektóre osoby trzeba odpuścić energetycznie — bo formalnie odpuściłaś już dawno, a one wciąż siedzą Ci w głowie.
Indywidualna ceremonia odcięcia energetycznych więzów — uwalniam pole z konkretnych ludzi, którzy już nie powinni zajmować Ci miejsca, czasu ani uwagi. Po rytuale wracasz do siebie.
- Praca z konkretnymi osobami (1–3 więzy w jednej ceremonii)
- Energetyczne domknięcie + ochrona przed powrotem więzi
- Szczegółowy Raport w „Moje konto"
„Niektóre relacje kończą się trzy razy. Pierwszy raz formalnie. Drugi raz emocjonalnie. Trzeci raz energetycznie. Dopiero ten trzeci uwalnia.”
-
Pełna dyskrecjaKorespondencja 1:1, on/ona o niczym się nie dowie
-
Faktura VATNa prośbę — bez pytań
-
Gwarancja zwrotu14 dni — bez tłumaczeń
-
Odpowiedź w 48hPiszę do Ciebie ja osobiście
Czym ten rytuał JEST — a czym NIE
Odcinanie więzów to potężna praca. I potężny temat do nadużyć. Powiem dokładnie, co u mnie znaczy.
JEST: pracą z Twoim polem
Odcinam więzy energetyczne, które łączą Cię z konkretną osobą — ze strony Twojego pola. Druga osoba nie zostaje „skrzywdzona" — jeśli ją to też zwalnia, jest to dobra rzecz dla obu.
NIE JEST: zaszkodzeniem komuś
Nie wysyłam nikomu negatywnej energii. Nie odwracam intencji. Nie „karzę". To etyczne czerwone linie, których nie przekraczam — i nie zrobię tego nawet na bardzo emocjonalną prośbę.
JEST: warstwą uzupełniającą
Jeśli masz sprawę sądową, terapię z partnerem albo niezakończony konflikt — rytuał jest WARSTWĄ DODATKOWĄ. Nie zastępuje ani prawnika, ani terapeuty.
Czy to o Tobie?
Sprawdź, czy któreś zdanie Cię tu dotknie.
- Były partner zajmuje Ci w głowie więcej miejsca niż obecne życie.
- Wciąż śnisz o osobie, którą formalnie odpuściłaś rok, dwa, pięć lat temu.
- Toksyczna matka/siostra/przyjaciółka — z którą zerwałaś kontakt — wciąż mówi w Twojej głowie głośniej niż Ty.
- Mimo że „dobrze sobie radzisz", w pewnych dniach nagle coś Cię ściska — i wiesz dokładnie z kim to ma związek.
- Zauważasz, że niektóre Twoje decyzje wciąż podejmuje ktoś inny — chociaż go nie ma w Twoim życiu od dawna.
- Próbowałaś terapii i odpuszczania — w głębi pola wciąż jest ta sama nić.
Trzy filary tego rytuału
Każda ceremonia, którą prowadzę, oparta jest na tej samej trójnogiej konstrukcji.
Identyfikacja więzów
Najpierw skanuję Twoje pole — widzę, z kim łączą Cię energetyczne nici, jak grube są, gdzie się czepiają. Bez tego rytuał byłby ślepy.
Cięcie i domknięcie
Z szacunkiem dla obu stron. Cięcie nie jest agresją — jest uznaniem, że ten rozdział się skończył. Po obu stronach zostaje uzdrawiająca rana, która sama się goi.
Ochrona przed powrotem
Na koniec ceremonii zostawiam w Twoim polu warstwę ochronną — żeby ta nić nie zaczęła rosnąć od nowa. Wymaga z Twojej strony jednej, dwóch konkretnych decyzji w realnym świecie.
Pięć typów więzi, z którymi pracuję
Pięć typów najczęściej znajdowanych w polach moich klientek.
Byli partnerzy
Najczęstszy typ. Często wciąż „grube" mimo lat od rozstania. Po cięciu wreszcie wracasz do siebie.
Toksyczni krewni
Matki, siostry, ojcowie. Więzy rodowe są specyficzne — czasem cięcia w pełni nie da się zrobić (krew zostaje krwią), ale można je rozluźnić.
Ludzie z przeszłości
Przyjaciółki, koledzy z pracy, ktoś z młodości. Czasem zostawili w nas głęboką nić, której nawet nie pamiętamy świadomie.
Zmarli, których trudno odpuścić
Specyficzny typ — zmarły partner, rodzic, przyjaciółka. Cięcie tu nie znaczy zapomnienia, znaczy: pozwolenie sobie żyć dalej.
Osoby z internetu
Nowy typ — ktoś, z kim nigdy nie spotkałaś się fizycznie, ale energetycznie zostawił ślad. Coraz częściej spotykany.
Jak dokładnie przebiega współpraca
Sześć kroków. Na każdym etapie dostajesz maila lub widzisz informację w „Moje konto".
-
1Zakup
Rezerwujesz rytuał
Klikasz CTA, finalizujesz płatność. Mail z potwierdzeniem przychodzi w kilka minut.
-
2Mail + 7 pytań
Odpowiadasz na 7 pytań w „Moje konto"
Pytam: kto, jak długo trwała relacja, jaki typ (partner / krewny / przyjaciel), co konkretnie boli teraz. Im konkretniej, tym precyzyjniej.
-
3Czytam i ustalam
Zapoznaję się z Twoimi odpowiedziami
Albo dopytuję mailem, albo ustalam termin ceremonii. Najczęściej w ostatniej kwadrze księżyca — wtedy cięcia idą najczyściej.
-
440–60 min wcześniej
Reminder przed ceremonią
Maila dostajesz na ok. godzinę przed startem. Przygotuj się na to, że w trakcie/po ceremonii możesz poczuć fizyczny dyskomfort — to normalne.
-
5Po ceremonii
Mail po zakończeniu rytuału
Krótkie „skończyłam" + ostrzeżenie: w pierwszych 24-72h może być silne emocjonalnie — to gojenie się rany po cięciu, nie problem.
-
6Raport
Raport pojawia się w „Moje konto"
Mail-powiadomienie + szczegółowy opis: kogo zobaczyłam w polu, jak gruba była nić, jak przebiegało cięcie, jakie zostawiam zalecenia ochronne.
„Cięcie więzi nie jest aktem agresji wobec drugiej osoby. Jest aktem szacunku wobec siebie — i często, paradoksalnie, też wobec niej.”
Osiem konkretów w tym pakiecie
Same konkrety. Bez „nowego rozdziału w ogóle".
Indywidualną ceremonię 90–120 min
Tylko dla Ciebie i Twoich konkretnych więzi.
Pracę z 1–3 osobami w jednej ceremonii
Więcej naraz = mniej precyzji. Wolę dobrze niż dużo.
Identyfikację typu i grubości więzi
W Raporcie nazywam dokładnie, z czym pracowałam.
Szczegółowy Raport w „Moje konto"
Konkretny opis przebiegu rytuału, nie ogólnik.
Zalecenia ochronne na 7–14 dni
Konkretne praktyki, żeby więź nie zaczęła rosnąć od nowa.
Mail-reminder + mail po ceremonii
Wiesz dokładnie kiedy zaczynam i kończę.
Możliwość dopytania po Raporcie
Coś wymaga doprecyzowania — piszesz, odpowiadam.
Faktura VAT i 14 dni na zwrot
Bezpieczna transakcja.
Dla kogo — i dla kogo NIE
Lepiej teraz, niż żebyś po Raporcie pisała mi „nie tego oczekiwałam".
Ten rytuał jest dla Ciebie, jeśli...
- Masz konkretną osobę (lub 2-3) — i jesteś gotowa ją nazwać.
- Próbowałaś już psychologicznych metod odpuszczenia — coś dalej trzyma w polu.
- Chcesz odpuścić, nie zaszkodzić — i rozumiesz różnicę.
- Jesteś w stanie poczekać 7–14 dni na Raport i nie pisać do mnie po 24h „już lżej?".
- Wiesz, że po ceremonii pierwsze 24-72h mogą być emocjonalnie silne — i jesteś gotowa to wytrzymać.
Ten rytuał NIE jest dla Ciebie, jeśli...
- Chcesz „uroku" na konkretną osobę, żeby cierpiała — nie robię tego, etycznie i praktycznie.
- Jesteś w aktywnej toksycznej relacji i wciąż się z nią widzisz codziennie — najpierw fizyczne odejście, potem rytuał.
- Twoja sytuacja jest sprawą sądową — najpierw prawnik, potem rytuał (nie zamiast).
- Chciałabyś „przeciąć" więź, ale jesteś w głębokiej żałobie — najpierw daj sobie czas, ja dołączę później.
- Nie odpowiesz szczerze na 7 pytań o tej osobie — bez tego nie mam z czego pracować.
Jak wygląda różnica
Nie obiecuję, że nigdy o niej nie pomyślisz. Obiecuję, że ta myśl przestanie boleć.
Teraz
- Sny z tą osobą wracają regularnie.
- Niektóre dni nagle wpadasz w „stary stan" — i wiesz dokładnie z kim to ma związek.
- Mimo dystansu, ona wciąż wpływa na Twoje decyzje.
- Próbujesz zapomnieć, ale świadomość niczego nie kontroluje.
- Czujesz, że nadal coś z niej w sobie nosisz.
Po rytuale
- Sny się zmieniają — pojawia się nowa kategoria, w której tej osoby już nie ma.
- Te dni nadal się zdarzają — ale są krótsze i mniej ostre.
- Twoje decyzje stają się Twoje. Czasem zauważasz to dopiero retrospektywnie.
- Nie próbujesz zapomnieć — po prostu jest inaczej.
- To, co z niej w sobie nosiłaś, przestaje być Twoim ciężarem.
O mnie
Co mówią kobiety po tej ceremonii
Wszystkie opinie zweryfikowane.
„7 lat po rozstaniu z mężem wciąż śniłam o nim co tydzień. Po rytuale — sny się zmieniły. Pierwszy raz od dawna budzę się spokojna.”
„Cięłam więź z matką. Rozumiem dziś, że to nie jest „odcięcie matki" — to jest odcięcie sposobu, w jaki ona we mnie mówi. To różnica.”
„Pierwsze 48 godzin było bardzo intensywne emocjonalnie. Pani Lunaria mnie ostrzegała. Po tym przyszedł spokój, którego nie pamiętam.”
„Cięłam więź ze zmarłym partnerem. To było najtrudniejsze — bo nie chciałam zapomnieć. Pani Lunaria wytłumaczyła mi, że cięcie nie jest zapomnieniem. Teraz rozumiem.”
Zanim klikniesz „rezerwuję"
Czy ta osoba „poczuje" cięcie?
Czasem tak (zwłaszcza jeśli była mocno w polu), czasem nie. Najczęściej obie strony odczuwają lekkość — bo więź często „dusiła" obie. Nie wysyłam negatywnej energii — odcinam swoją stronę nici.
Czy rytuał zaszkodzi tej osobie?
Nie. Pracuję wyłącznie z Twoim polem. To różnica między „odpuszczeniem mojej więzi" a „nasłaniem czegoś na drugą osobę". Ja robię tylko to pierwsze.
Co jeśli wciąż widuję tę osobę (np. matka, współpracownik)?
Rytuał działa, ale wymaga z Twojej strony konkretnych decyzji w realnym świecie (granice, mniej kontaktu, nowe role w relacji). Bez tego nić zacznie rosnąć od nowa. W Raporcie podaję konkretne kroki.
Ile osób mogę „zlecić" w jednej ceremonii?
Najczęściej 1–3. Więcej naraz = mniej precyzji. Jeśli masz więcej spraw do domknięcia, polecam rozłożyć na 2 ceremonie w odstępie miesiąca.
Czy to zastępuje terapię?
Nie. Jeśli przeszłaś przez trudną relację (przemoc, manipulację) — terapia jest podstawą, rytuał warstwą uzupełniającą. Nie odwrotnie.
A jeśli nie zadziała?
Masz 14 dni gwarancji zwrotu. Bez przesłuchania. Piszesz — ja zwracam.
Rezerwuję rytuał
Jeden klik — i zaczynamy proces uwolnienia.
Rytuał Odcięcia Energetycznych Więzów
Indywidualna ceremonia 90–120 min + szczegółowy Raport
- Ceremonia indywidualna 90–120 minut — prowadzona osobiście
- Praca z 1–3 osobami w jednej ceremonii (Twój wybór)
- Identyfikacja typu i grubości więzi
- Raport szczegółowy w „Moje konto" + zalecenia ochronne
- Mail-reminder + mail po ceremonii
- Faktura VAT i 14 dni gwarancji zwrotu
Po zakupie dostajesz link do „Moje konto" — tam czeka 7 pytań o osobach, z którymi chcesz przeciąć więzy. Im dokładniej je opiszesz, tym precyzyjniej zlokalizuję nici.
Płatność: BLIK, przelew online, karta · Przelewy24
- SSL + RODO
- Faktura VAT
- Zwrot 14 dni
- Odpowiedź 48h
Rytuał jest usługą o charakterze subiektywnym i wspierającym rozwój duchowy. Płacisz za czas, energię oraz wykonanie ceremonii opisanej w Raporcie. Nie wpływam negatywnie na drugą osobę. Nie zastępuje terapii ani decyzji prawnych.
Twoja decyzja, Twoje prawo
Masz 14 dni od momentu otrzymania Raportu, żeby napisać: to nie było to. Bez przesłuchania.
Zwracam 100% wpłaty. Tak wygląda uczciwy kontrakt.
Czas uwolnić siebie z tych, których już dawno nie ma.
Bez agresji wobec drugiej osoby, bez magicznych obietnic. Tylko uczciwa ceremonia i precyzyjny Raport.
„Najpiękniejszy rodzaj wolności to ten, który nie wymaga, żeby ktoś inny zniknął — tylko żebyś Ty przestała w sobie nosić jego głos.”
Klik prowadzi prosto na zamówienie — bez koszyka pośredniego.